Przepis na proste pierniki

Przepis na proste pierniki

Nie wiem jak wy, ale u nas pierniki pojawiają się przez cały rok, nie tylko w okolicy świąt. Są szybkie w wykonaniu, pyszne, aromatyczne i co najważniejsze, nadają się do jedzenia nie tylko dzień po upieczeniu.

Do zrobienia pierniczków potrzebujemy tylko mąki, masła, miodu, jajka i przypraw, które zapewniają ten nieziemski aromat.

Skąd się wzięły pierniki – legenda

Według legendy, którą kiedyś usłyszałam, te składniki, chłop niósł dla swojego pana jako daninę, jednak po drodze całość mu się wymieszała, tworząc ciasto. Dar okazał się niewypałem, ponieważ ciastka, które zostały z niego zrobione stwardniały i nie nadawały się do jedzenia. Chłopina się załamał… Jednak my już wiemy, że to tylko kwestia czasu i możemy cieszyć się ich smakiem w całej okazałości i z pełnym uzębieniem. W wersji dla niecierpliwców, zawsze można wspomóc się ciepłym mlekiem do moczenia 😉

Składniki na najprostsze pierniki

  • 500 g mąki pszennej
  • 300 g miodu
  • 100 g cukru (drobnego cukru do wypieków lub ciemnego)
  • 120 g masła
  • 1 duże jajko
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki przyprawy do piernika (najlepiej domowej roboty)

Wykonanie jest banalne. Masło i miód podgrzewamy, do połączenia składników, dosypujemy przyprawy, mieszamy i studzimy. Resztę składników umieszczamy w misie do wyrabiania cista albo bezpośrednio na blacie, jak kto woli. Dodajemy płynne do sypkiego i wyrabiamy tak długo, aż powstanie jednolite ciasto. Następnie wałkujemy na grubość 3-4 milimetrów, podsypując blat mąką, żeby placek nie przywarł. Wycinamy dowolne kształty, nasze ulubione to piernikoty i myszy.

  • Jeśli chcesz udekorować swoje pierniki, posmaruj ich powierzchnię roztrzepanym jajkiem i dociskaj ozdoby (orzechy, cukrowe kuleczki itp.).

Ciasteczka pieczemy w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku, przez około 8-10 minut, w zależności od grubości i wielkości pierniczków.

Kiedy ostygną, można odłożyć, na jakiś czas i poczekać aż zmiękną, jednak u nas często na drugi dzień już połowy nie ma. To chyba przez te myszy… 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *